Podejmujesz swoje zakupowe decyzje w mgnieniu oka? A może zastanawiasz się jak to się stało wydać tak dużo środków na nieistotne rzeczy w ciagu miesiąca?Każdy z nas po trochu jest temu winny. Zazwyczaj idąc do sklepu, zamierzaliśmy kupić tylko jeden konkretny produkt, a jak to w wiekszości sytuacji bywa wyszliśmy z kilkoma innymi drobiazgami, uzasadniając wewnętrznie udane zakupy. W erze społeczeństwa bezgotówkowego coraz trudniej rozpoznać na co konkretnie wydajemy swoje pieniądze. Oczywiście nadal możemy się zalogować i codziennie śledzić konto bankowe, ale otrzymamy jedynie sumaryczny wyniki naszych tranzakcji, a nie o to nam przecież chodzi. Z pomoca przychodzi reguła siedmiu dni, która pomoże Ci nadążyć za dodatkowymi wydatkami!


Zasada 7 dni to skuteczna strategia pozwalająca uniknąć kupowania pod wpływem impulsu. Zasada jest bajecznie prosta, przed zakupem produktu powyżej okreslonej kwoty np. 100 PLN dajesz sobie „okres odstąpienia” wynoszący wspomniane 7 dni na przemyślenie wydatku, który chcesz dokonać. Kiedy opóźniasz decyzję o zakupie, unikasz ekscytacji, która może prowadzić do kupowania rzeczy, których tak na prawdę nie potrzebujesz. Metoda sprawdza się znakomicie przy większych zakupach, takich jak nowy zegarek, nowy telefon, rezerwacja wakacji czy drogi strój na specjalną okazję. Dodatkowy czas prelegaty na przemyślenia pozwoli dodatkowo zweryfikować ceny produktu jaki planujesz nabyć. Pamiętaj zawsze porównuj ceny przy wyborze produktu.

Dokonałes już wyboru? Świetnie! Teraz CZEKAJ co najmniej 7 dni. Po upływie tych 7 dni zadaj sobie następujące pytania:

  • Czy nadal tak samo myślę o produkcie?
  • Czy produkt jest mi nadal potrzebny?
  • Czy zakupiony produkt pozwoli mi coś osiągnać?
  • Czy nadal warto go kupować, biorąc pod uwagę jego aktualną cenę?


Jeśli Twoja odpowiedź na powyższe pytania jest twierdząca, śmiało dokonaj zakupu. Pamietaj, że powyższa zasada nie jest sztywna i możesz ją dostosowac do swoich potrzeb. W kazdej chwili możesz wdrożyć regułę 7 dni wyłącznie w przypadku zakupów powyżej np. 1000 PLN. Możesz dodatkowo wydłużyć "okres odstąpienia" z 7 do 14 dni, jeśli zakup przekroczy 5000 PLN. Ważne jest, aby kupować to, co lubisz, bez poczucia winy, że wydajesz więcej, niż powinieneś.

Kilka razy zajeło mi przyzwyczajenie się do wdrożenia tej strategii, ale kiedy już w trakcie zakupów myślałem o tym podejściu to w 60% przypadków nie kupowałem produktu jaki zamierzałem kupić. W większości przypadków zdałem sobie sprawę, że produkt i tak wyląduje w szufladzie za parę dni.

Spróbuj zastosować powyższą regułę przy twoich kolejnych wiekszych zakupach, a szybko zauważysz rożnice!